30 marca 2012

Kraina zniszczonych marzeń ufundowana przez twoją głupotę.

A dziś moim umysłem zawładnął smerf maruda.

 

 

 

 

 

I choćbym musiała znowu zaczynać od nowa, wszystko od początku budować nie dam ci tej satysfakcji nie umrę, zapamiętaj.

 

 

 

 

  Dziewczyny nie trzeba pilnować, trzeba tak zrobić żeby nie chciała odejść.

 

 

 

 

 chociaż wiem, że to o niczym nie świadczy, głupia gwiazdka przy dwukropku sprawia że czuję się dla Ciebie ważna! ♥





uwielbiałam jak się na mnie złościł. nikt nie potrafił tak uroczo, marszczyć czoła jak on. krzyczał na mnie jak na małą dziewczynkę. a ja się tylko uśmiechałam, doskonale wiedząc, że to nie potrwa długo, że zaraz podejdzie i mnie przytuli w ramach przeprosin ♥ 


Co jak co ale ja lubię te moje wewnętrzne kłótnie między sercem  i rozumem - taa, kłócą się o Ciebie. to już u mnie normalka,  ale ostatnio stały się baardzo zacięte , chyba trzeba będzie powołać wątrobę na sędzie. 

 

 

 

 

 Od dnia dzisiejszego koniec z plastikowym uśmiechem.
Od dziś będę naturalna. Z drżącymi wargami,
lodowatymi dłońmi i mokrymi oczami,
ze śladami rozmazanego tuszu. 

 

 

 

 

 -mam cię - powiedział podczas wygłupów .
-głęboko w sercu ,czy gdzieś ?
- ... -zamilkł.widocznie nie był pewien swoich uczuć.
- wyszedł zostawiając ją zapłakaną

 

 

 

 i co mam ci napisać ? . że tak bardzo tęsknie ? .
że analizuję wszystkie wspólne chwile ? . że tak bardzo tęsknie za czasami ,
kiedy udawałam obrażoną , a ty bez słowa przytulałeś mnie najmocniej jak umiałeś i czekałeś ,
aż mi przejdzie ? . że wciąż powtarzam sobie w głowie nasze ostatnie zdania ? .
że żałuję tego , co się stało ? . że .. że cię kocham ? 

 

 

 

Popełniłam w życiu wiele błędów i z pewnością popełnię
ich w życiu jeszcze ze 100 razy więcej.
Ale nigdy w życiu nie będę przyczyną zdrady.
 

 

 

 

 

 Pluszowy miś, to twój konkurent. Macie wiele wspólnego: Obaj jesteście do ściskania,
do gniecenia, do serca,do targania. Tylko, że miś jest zawsze przy mnie. 1:0 dla misia.

 

 

 

 

 a jeśli dowiem się, że On nie jest przy Tobie szczęśliwy - to będzie z Tobą gorzej, Mała. tym bardziej, że zeszłam Ci z drogi, czego zazwyczaj nie robię. 

 

 

 



Ale niech słowo "kocham" jeszcze raz usłyszę,
Niech je w sercu wyryję i w myśli zapiszę ♥

 

 

 

 

 

 'Muzyka uspokaja umysł..
ułatwia wzlot myśli..
a gdy trzeba pobudza do walki..' 

 

 

 

 

 

 

 Nie miał pojęcia jak długo stali tak przytuleni..później zresztą żadne z nich nie mogło sobie przypomnieć co wtedy mówili. zresztą jakie to miało znaczenie? pragnęli przecież być jak najbliżej siebie. chcieli wykraść jeszcze odrobinę czasu

 

 

 

 

 Pochyliła głowę i przycisnęła usta do jego ucha.
- Mój - szepnęła. - To jedno krótkie słowo wstrząsnęło nim aż do głębi duszy. Sięgnął po jej dłonie, odwrócił je wnętrzem do góry i na każdej z nich złożył pocałunek.
- Moja - odszepnął

 

 

 

 

 szli beztrosko trzymając się za ręce. nagle rozpętała się ogromna burza. pioruny uderzały dookoła. wiedział jak bała się burzy, dlatego mocno ją przytulił do siebie. słyszała bicie jego serca. nagle strach minął 

 

 

 

 

 

 Chłopcze posunąć to możesz krzesło, zaliczyć egzamin, a przelecieć samolotem; d

 

 

 

Mój cień jest jedyną rzeczą, która mi towarzyszy, Moje płytkie serce jest jedyną rzeczą, która bije, Czasami marzę by ktoś mnie odnalazł Żebym nie musiał już iść sam. 

 

 


 Przybrał postać wiernego psiaka, już w nim szlachetna krew płynęła, gdyby ktoś nie powiedział, to atrapa.

 

 

 

 

 Gdy przechodził obok niej, obiecała sobie że powie mu jak bardzo ją zranił.Pewnego dnia podszedł,przytulił,pocałował i powiedział że nigdy nie przestał jej kochać.Ona bezsilna, wtulona w jego ramiona wyznała mu to samo.

 

 

 








Ile jestem Ci winna? Ile policzyłeś mi za swą przyjaźń? Ale za nim pójdę chciałabym powiedzieć Ci , że: Miłość to nie pluszowy miś. Miłość to nie film w kinie, ani róże, ani całusy małe duże.

 

 

 

- jesteś szczęśliwa ? - Tak.. dlaczego miałabym nie być ? - Do pełni szczęścia potrzeba miłości. - Mam miłość. Mam przyjaciół, którzy mnie kochają, mam rodzinę... 

 

 

 

      

  Pomyśl, przyjacielu, ile bólu zadajesz sobie i mnie kalecząc swe zdrowie. Nie wiesz ile ludzi, chorych ludzi, chciałoby być na Twoim miejscu...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Liczba wyświetleń